Colle del Lys

DANE TECHNICZNE

Miejsce startu: Almese

Wysokość: 1311 metrów n.p.m.

Przewyższenie: 941 metrów

Długość: 13,9 kilometra

Średnie nachylenie: 6,8 %

Maksymalne nachylenie: 11 %

PROFIL

OPIS

Teoretycznie mogliśmy się nie ruszać z okolic Susy. Otóż po północnej stronie autostrady A32 jest ciekawy podjazd z Mompantero do Rifugio Il Trucco. Wzniesienie to ma długość 14,4 kilometra przy średnim nachyleniu 8,5% i kończy się na wysokości 1731 metrów n.p.m. Tym niemniej nie wybrałem go zawczasu, bo w przeciwieństwie do Frais nie miałem pewności, iż cały ten szlak jest asfaltowy. Poza tym przeciwko wycieczce na tą górę dodatkowo przemawiała ponura aura. Dopiero co przekonaliśmy się jakie warunki panują na wysokości 1500 metrów n.p.m i nie miałem zamiaru sprawdzać jak zimno i mokro jest 230 metrów wyżej. Rozsądną alternatywą był znacznie niższy, lecz wciąż całkiem solidny podjazd na Colle del Lys. W tym celu zapakowaliśmy się do samochodu i po wskoczeniu na Autostrada del Frejus pognaliśmy w stronę Turynu. Opuściliśmy ją na zjeździe Avigliana Ovest wybierając szosę SP197 prowadzącą do Almese. Zatrzymałem się na końcu płaskiego odcinka. Postój wypadł nam w pobliżu posterunku miejscowych carabinierich. Jeden z nich zagaił do mnie po polsku. Ale to nie koniec niespodzianek. Z tablicy drogowej dowiedziałem się, że Almese jest miastem partnerskim naszego Szczyrku. Czyżby ów stróż prawa był na delegacji w naszym kraju? Darek przyjechał tu po cywilnemu i wyłącznie w celach kulinarnych. Natomiast mnie czekał 14-kilometrowy podjazd o przewyższeniu 956 metrów ze średnim nachyleniem 6,7 % i maximum 11,5%. Ruszając do boju musiałem pamiętać, iż najtrudniejsza będzie trzecia tercja wzniesienia trzymająca na stałym poziomie 8-9% i przy średniej 8,3%.

Wystartowałem o godzinie 16:35. Na pierwszym kilometrze szeroka szosa niczym obwodnica ominęła centrum Almese. Przez trzy pierwsze kilometry nachylenie jest całkiem solidne. Znacznie luźniej zrobiło się na kilometrze czwartym przy dojeździe do Rubiany (3,9 km). Kolejne półtora kilometra spędziłem jeszcze w terenie zabudowanym jadąc momentami po bardzo wąskiej drodze. Na tym krótkim odcinku minąłem bodaj pięć kościołów różnej wielkości. W połowie szóstego kilometra wjechałem do lasu i zrobiło się na tyle spokojnie, że mogłem słyszeć swój własny oddech. Na przełomie siódmego i ósmego kilometra znów można było nieco wypocząć. Pod koniec dziewiątego kilometra znów znalazłem się na „drodze mlecznej”. Chmury były tak gęste, że mój wzrok sięgał co najwyżej kilkudziesięciu metrów. Przejechałem przez mostek nad potokiem Messa (10 km), po czym dojechałem do ostatniej osady na tym szlaku czyli Mompellato (11,5 km). Wyżej odnotowałem już tylko zjazd do lasu ku Santuario Madonna della Bassa po przejechaniu 11,9 kilometra. Niespodziewanie na jakieś trzysta metrów przed przełęczą wybiłem się ponad chmury. Wspinaczkę skończyłem po przejechaniu 13,8 kilometra w czasie 55:04 czyli ze średnią prędkością 15,1 km/h. Na stravie znalazłem segment o długości 13,2 kilometra i przewyższeniu 887 metrów. Ten odcinek pokonałem w czasie 52:44 (avs. 15,1 km/h i VAM 1009 m/h). Lista zdobywców tej góry jest całkiem okazała, bo liczy już 834 nazwiska. Mój wynik dał mi w tym wielkim peletonie 93 miejsce. Sama przełęcz okazała się być nieźle zagospodarowana. Po lewej stronie drogi stoi bar La Pineta oraz pomnik ku czci 26 partyzantów poległych w walce z siłami faszystowskimi w trakcie bitwy z 1-2 lipca 1944 roku. Natomiast po prawej jest duży plac otoczony tablicami upamiętniającymi tamte wydarzenia, a poniżej także schronisko. Jest tu dość terenu na zlokalizowanie mety górskiego etapu Giro d’Italia. Niemniej jak dotąd wyścig Dookoła Włoch nie był tu nawet przejazdem. Na górze pokręciłem się kwadrans, po czym trzy kolejne zajął mi zjazd. Do samochodu dotarłem o wpół do siódmej. Na jedenastym etapie przejechałem w sumie 54,5 kilometra o łącznym przewyższeniu „tylko” 1983 metrów.

GÓRSKIE ŚCIEŻKI

https://www.strava.com/activities/393609091

https://veloviewer.com/athletes/2650396/activities/393609091

ZDJĘCIA

Lys_001

Zdjęcie 1 z 25