Valico di Rocca di Cambio

DANE TECHNICZNE

Miejsce startu: Civita di Bagno

Wysokość: 1379 metrów n.p.m.

Przewyższenie: 774 metry

Długość: 19 kilometrów

Średnie nachylenie: 4,1 %

Maksymalne nachylenie: 8,2 %

PROFIL

OPIS

Naszym drugim celem na poniedziałek był podjazd do Rocca di Cambio (1379 m. n.p.m.), ponoć najwyżej położonego ośrodka gminnego w całych Apeninach. Znanej też z ośrodka narciarskiego Campo Felice. Góra niezbyt wymagająca. Według oficjalnych danych 15 kilometrów przy średniej 4,8 % i przewyższeniu 733 metrów. Niemniej cenna dla nas z uwagi na bogate związki z wyścigiem Dookoła Włoch. Wielkie Giro finiszowało w tym miasteczku czterokrotnie. Trzy razy w latach sześćdziesiątych, gdy wygrywali: Włoch Luciano Galbo (1965), słynny Niemiec Rudi Altig (1966) oraz Hiszpan Luis Pedro Santamarina (1968). Po wielu latach wróciło w te strony przed dwoma laty. W trakcie Giro z 2012 roku po finiszu z rozciągniętej na finałowym kilometrze dużej grupy najszybciej finiszował Włoch Paolo Tiralongo, który nieznacznie wyprzedził swego rodaka Michele Scarponiego i o 3 sekundy Luksemburczyka Franka Schlecka. Podjazd nie porwał peletonu. Dość powiedzieć, że w minucie zmieściło 57 czołowych kolarzy. W sezonie 2002 zawitało tu Tirreno – Adriatico, zaś etap wygrał Danilo Di Luca. Pomimo relatywnie łatwego zadania chcieliśmy wcześniej coś zjeść licząc na to, iż sjesta już się skończyła. W trakcie naszych poszukiwań na 6-kilometrowej drodze z Paganiki do Monticchio straciliśmy tylko sporo czasu. Zdesperowani zdecydowaliśmy się ruszyć autem do Rocca di Cambio w nadziei na to, iż na górze łatwiej będzie o ciepłą strawę niż w nieprzyjaznej „Dolinie Głodu”. Jednak na górze szczęście również nam nie dopisało. Musieliśmy więc skorzystać ze skromnej oferty małego sklepu spożywczego. Około 18:15 wsiedliśmy na rowery z zamiarem dotarcia do Monticchio. Tym niemniej zbyt długo trzymaliśmy się drogi krajowej SS5-bis przez co zjechaliśmy do San Raniero. Zatrzymaliśmy się na wysokości około 600 metrów n.p.m. Na starcie wzniesienia Dario dostał dwie-trzy minuty zapasu. Jechał mocno, lecz ja jeszcze szybciej. Góra sprzyjała „ciężkim góralom”, więc mogłem skorzystać z twardego przełożenia. Ostatni raz takim tempem tej wielkości górę jechałem dwa lata wcześniej zdobywając Col de Schlucht w Wogezach. W naszym wykonaniu podjazd do Rocca di Cambio miał 19 kilometrów, które przejechałem w czasie 58:27 przy średniej 19,5 km/h. Na górę wjechaliśmy około 20:00. To był nasz najdłuższy dzień na rowerze. Przejechaliśmy w sumie 113 kilometrów o łącznym przewyższeniu 2396 metrów. Tymczasem na koniec czekał nas jeszcze 104-kilometrowy transfer do Lettomanopello u podnóża wyniosłego pasma Majella. Dotarliśmy tam około 22:00 przeciskając się przez tłum ludzi uczestniczących w miejscowym festynie i błądząc po wąskich uliczkach w centrum tego miasteczka. Dobra wiadomość była taka, iż pod dachem Residence La Casa di Vittorio mieliśmy się zatrzymać na dwa kolejne noclegi.

GÓRSKIE ŚCIEŻKI

https://www.strava.com/activities/167649190

https://veloviewer.com/athletes/2650396/activities/167649190

ZDJĘCIA

Rocca di Cambio_001

Zdjęcie 1 z 20